Ten dom miał być spokojny. Bez fajerwerków. Bez przypadkowych materiałów.
Motyw przewodni był jeden - mikrocement. Na podłogach, ścianach, w łazienkach. Jednolita, miękka, mineralna baza, która daje ciszę i tło dla życia.
Do tego naturalne drewno, czarna armatura, proste bryły.
Duże przeszklenia, dużo światła i zieleń wpadająca do wnętrza.
W kuchni - masywna wyspa jak monolit.
W salonie - nisko, miękko, neutralnie.
W łazienkach - betonowa konsekwencja przełamana ciepłem forniru i subtelnym światłem przy lustrze.
To projekt kompleksowy - od strefy dziennej po każdą łazienkę.
Wszystko miało być spójne. Ciche. Prawdziwe.
Dom, który nie krzyczy.
Dom, który oddycha.
Jeśli planujesz projekt wnętrza lub chcesz omówić zakres współpracy, zapraszam do kontaktu.
Podaj numer telefonu, a my skontaktujemy się z tobą.
|
TELEFON |
|
|